Kiedy asury tworzą jakieś przedmioty, nie wymaga to ćwiczeń w kunszcie, czy zręczności – jest aktem woli, manifestem ambicji w kamieniu i metalu. Każdy asuriański artefakt nosi znamiona ich dawnych mistrzów energii żywiołów. Nie są jednak ślepymi kontynuatorami starych tradycji – jeśli można coś robić lepiej, robią to na wczoraj.
Nasze projekty asuriańskiej architektury zapożyczają wiele z antycznych świątyń Hindu – masywne, kamienne kolumny, zawiłe rzeźby i wrażenie znajdowania się w środku góry. Szczególnie fascynują mnie architektoniczne puste miejsca, zdefiniowane przez masywne formy, co świetnie pasuje do asuriańskiego zamiłowania w ćwiczeniu rzemiosła. Nie tylko kształtują, ale także nasycają kamień witalną energią do swoich celów – wojenny golem, piramida pomnażająca energię, czy latająca podkładka na napoje.
Większość moich środowiskowych konceptów zaczyna się tak, jak na obrazku poniżej – tuziny małych obrazków pozwalających wyczuć relacje między światłem, przestrzenią, atmosferą, masą itd. Mogą być cyfrowe lub tradycyjne, jednak cyfrowe lepiej oddawały subtelne szczegółu tej fabryki golemów.
Stworzenie czegokolwiek z kamienia i energii nie wymaga od asur wiele wysiłku, czego efektem jest lewitujące, ornamentowana infrastruktura miejska. Ornamentacja jest także częścią magii, będąc rodzajem zapisywanej inkantacji, która nasyca obiekty absolutnym posłuszeństwem woli asur. To tak, jakby zbudowali swój świat z ogromnych, magicznych podzespołów komputerowych – każdy szczegół pełni jakąś rolę.
Kiedy zaznajomiłem się ze światem, który chcę odkrywać, zacząłem skrobać projekty konkretnych budynków. Posiadam stosy kartek takich jak te asuriańskie kolumny laboratoryjne (poniżej) – głównie tym się zajmuję. Nie wygląda to dobrze na t-shirtach, jednak jest bardzo ważne.
W kwestii roli motywów dekoracyjnych, asuriańskie narzędzia i maszyny są podobne do ich budownictwa, jednak są bardziej dynamiczne energetycznie. Asury to szaleni naukowcy, więc upewniłem się, że pośród ich artefaktów pojawi się wiele archetypicznych wynalazków. Elektryczność, czy też magia bardzo do niej podobna, odgrywa ważną rolę w ich technologii, więc kształty zaczerpnąłem z transformatorów, izolatorów, cewek Tesli, generatorów Van de Graaff’a, wczesnych zderzaczy cząstek – ogólnie to, co zobaczylibyście w filmie o Frankensteinie z lat 50-tych.
Pracuję również w kolorze, głównie na początku rozwoju jakiegoś miejsca, jako, że rozmieszczamy motywy itd. Kiedy to jest już zrobione, jest dużo bardziej ekonomicznie rysować na szaro. Czasami jednak mam ochotę zabawić się z kolorem, co możecie zobaczyć na rysunku poniżej.
Chcę, by ich intencje były jasne: nie są jedynie zbierającymi złom goblinami. Asury są szaleni w swej ambicji by poskromić moc planety i posiadają wszystko, co do tego potrzebne. Kiedy gracie asurą, chcę, byście czuli nieposkromione poczucie przeznaczenia, ze światem u waszych stóp.








