
NCSoft cicho pracowało nad Guild Wars 2 już od dłuższego czasu ale dopiero teraz zaczynamy widzieć zarysy prawdziwych ( i niezwykle interesujących) szczegółów gry. Nie trzymając się ustalonych norm projektu mmo, developerzy ArenaNet ujawnili dzisiaj na swojej stronie, że ich spółka ma kilka na prawdę rewolucyjnych pomysłów na zmiany w odniesieniu do leczenia i śmierci w ich nowej grze.
Projektant Guild Wars 2 John Peters napisał posta ogłaszającego kilka niespodziewanych pomysłów. Zapożyczając z „Borderlands” tzw. „second wind”, w którym postać po osiągnięciu „zero” HP, przechodziła do „downed mode”. W tym trybie ma dostęp do specjalnego zestawienia umiejętności, który daje mu ostatnią szanse na zabicie przeciwnika i przeżycie potyczki.
Dodatkowo do spodziewanych zaklęć i umiejętności wskrzeszających, każdy gracz będzie mógł podjeść do powalonego sojusznika i go podnieść. Peters zapewnia nas, „Każdy, nie zależnie od profesji, może to zrobić już na 1lvl.” Jeśli zostałeś powalony wiele razy pod rząd to podnoszenie cię za każdym razem będzie trwało trochę dłużej.
Jeśli nie zostałeś podniesiony lub wskrzeszony, możesz „wyzwolić się” i odrodzić w którymkolwiek odkrytym przez ciebie punkcie orientacyjnym. Kara za śmierć? Nieduża ilość złota za odrodzenie w punkcie orientacyjnym… i to wszystko. Peter wyjaśnia czemu ArenaNet nie jest zainteresowana większymi karami za śmierć co jest preferowane w innych mmo:
„Dlaczego powinniśmy cie debuffować, zabierać doświadczenie lub kazać biegać ci prze 5 minut jako duch zamiast pozwolić po prostu grać? Nie możemy wymyślić żadnego powodu. Właściwie, to wymyśliliśmy powód- nie był wystarczająco dobry. Kary za śmierć powodują, że śmierć w grze jest bardziej czasochłonnym doświadczeniem. To tylko zabawa. Chcemy żebyś mógł jak najprędzej wrócić od akcji (zabawy). Śmierć jest karą, nie musimy cie karać po raz drugi.”
Brak kar za śmierć nie jest najbardziej wstrząsająca w tym poście. Peters również oznajmia, że w Guid Wars 2 nie będzie klasy leczącej. Zamiast zatrudniać standardową trójkę klas MMO tj. healer, tank i dps, ArenaNet stworzył własne, podobne lecz nieco inne trio: damage (obrażenia),support (wsparcie) i control (kontrola).
Damage raczej sam się wyjaśnia, jednak support może wymagać troszkę więcej informacji. Peters uważa, że nie pomylicie tego z tradycyjnymi zadaniami uzdrowiciela:
„Leczenie jest najmniej dynamiczna istniejącą formą wsparcia. Jest reaktywne zamiast aktywne. Leczenie stosowane jest kiedy już przegrywasz. W Guild Wars 2 preferujemy żeby wspierać sojuszników jeszcze zanim polegną. Oczywiście są umiejętności leczące w Guild Wars 2 ale stanowią one niewielką część zdolności wsparcia, które są rozproszone po wszystkich profesjach. Inne sposoby wsparcia obejmują buffy, aktywną obronę oraz miedzy-klasowe kombinacje.”
Tymczasem, zadania control ( kontroli) różnią się znacznie bardziej niż zadania tanka, którego wymieniają. Zamiast posiadać po prostu dużo żywotności/ zbroi i zgarniać jak najwięcej obrażeń, gracze którzy zdecydują się na granie „control” będą łagodzić umiejętności przeciwnika poprzez przewracanie, debuffowanie, oszałamianie i wiele innych.
Nadzieją AranaNet jest to, że te podrasowane typy klas zapewnią „ zróżnicowany i dynamiczny system walki, który da każdemu graczowi zestaw umiejętności pozwalający na pokonanie wszystkich przeciwności z którymi się spotka.”
Po więcej u informacji od Johna Petersa, sprawdź pełen post na stronie Guild Wars 2.





