
Przez wieki opowiadano historie o miastach wspartych na starożytnych kolumnach, które wznoszą się daleko na otwartym morzu. Z ich iglic oko ludzkie nie dostrzeże lądu na horyzoncie, zaś fundamenty sięgają głębin oceanu, gdzie żaden śmiertelnik, oddychający powietrzem przetrwać nie może. Żyją tam zagubieni żeglarze, a ich okręty rozbite przez sztorm. Błyszczą się statków balustrady z drewna i szkła, i pirackie skarby, stare, że słuch o nich zaginął.
Prawdą jest, że takie miejsca istnieją. Mimo że legendy uczyniły je pięknymi i egzotycznymi, rzeczywistość maluje się jednak o wiele mroczniej. Owe „kolumnowe miasta” to więzienia dla zniewolonych mieszkańców lądu, zbudowane, by zatrzymać ich wśród fal, aż będą mogli zostać złożeni w ofierze. Piecze nad nimi sprawują wściekłe i żądne krwi bestie, które wpatrują się w mrok wody, wiedząc, że ich czas wkrótce nadejdzie. Niewolnicy, żyjący na ochłapach ryb, rzucanych przez nadzorców, starają się przetrwać i codziennie modlą się, błagają i krzyczą o ratunek zanim wrócą Kraity.
„Ciemne kształty pełzną przez wodę, cienie wśród cieni fal. Strzeż swoje dzieci, jeśli podejdą zbyt blisko brzegu. Bacz na siebie. Zbyt wielu zniknęło w morskiej toni – bezpowrotnie.”
- Jarl Foxcoat, norn, skald
Kraity to inteligentne, wężopodobne potwory z długimi ogonami, dzięki którym mogą ze znaczną szybkością poruszać się w wodzie, z torsami i ramionami, o humanoidalnych kształtach, pełnymi łusek i rogów, i z jaszczurczą głową. To niezwykle zajadłe stworzenia, których zupełnie nie interesują pokojowe relacje z innymi. Gdy są bliskie śmierci, przemieniają się pod wpływem religijnego szału. W takim stanie ich zabicie staje się jeszcze trudniejsze.
Równie sprawne na powierzchni wody i pod nią, kraity, nie czują respektu ani strachu przed innymi rasami, żyjącymi w Tyrii. Być może dlatego nigdy nie nawiązywały relacji z obcymi. Mieszkańcy lądu nie mają bowiem niczego, co mogłoby zainteresować „Wodne Cienie”, z wyjątkiem niewolników. Tych jednak, z bezlitosną skutecznością, kraity zdobywają same.
Nawet wodno-lądowy hylek nie ma szans w podwodnej walce z kraitem. Żadne hylkowe plemię nie było w stanie wystawić wystarczającej liczby wojowników, by choćby nawiązać walkę z tym wrogiem. Przerażeni quagganie opowiadają historie o ich ogromnych świątyniach, rozciągających się na dnie morza. Nikt nigdy nie pokonał kraitów, a one same nie wierzą, że ktoś mógłby tego dokonać. Są natomiast przekonane o swoim błogosławieństwie i wywyższeniu, jako najlepszej rasy na świecie.
Religia
Społeczeństwo kraitów jest mroczne i fanatyczne. Prowadzone przez duchowieństwo zwane Oratuss, kraity wyznają starożytną doktrynę, objawioną przez głębinowych proroków, i przepowiadają ich powrót. Najważniejszym elementem w religii kraitów są masywne obeliski z unikatowego czarnego kamienia, który występuje niezwykle rzadko, a znaleźć go można na dnie oceanu Tyrii. Kraity wierzą, że każdy z tych obelisków został wzniesiony w miejscu wstąpienia proroków do mistycznego świata, świata pomiędzy, w którym ci bezimienni prorocy tworzą armię tak potężną, że wszystkie inne rasy zostaną zniszczone. Pewnego dnia powrócą i uczynią z lądu Tyrii jedno wielkie morze. Kraity składają ofiary z niewolników, by oddać cześć prorokom i zapewnić ich, że będą mieli oddanych służących w mistycznym „innym świecie”.
Kraity nigdy nie stworzyły języka literackiego. Mają świetną pamięć, więc teksty religijne przekazywane są ustnie z pokolenia na pokolenie przez duchowieństwo. Owe teksty są przy tym niezwykle obszerne i trudne do zapamiętania. Dla kraita wstąpienie do Oratussa wymaga całkowitego poświecenia. Co więcej, kapłani, bez wiedzy zwykłych kraitów, zapewniają sobie władzę przez subtelne zmiany w kanonie. Upewniają się przy tym, że jakąkolwiek interpretację przedstawią, będzie oparta na dogmacie.
Historycy Tyrii teoretyzują, że obeliski na morskim dnie nie są mistyczne, lecz jako starożytne monumenty służą religijnej i społecznej propagandzie rządzących. Ponieważ kraity zapamiętują swoją spuściznę, niektóre informacje przepadły na przestrzeni wieków. Ich rasa zapomniała o pierwotnym przeznaczeniu obelisków. Zastąpiono je mistycznym czczeniem, które obowiązuje do dziś.
Podobnie jak obeliski kraity są stałe i niewzruszone w swoich wierzeniach. Ich legendy głoszą, że wszystkie rasy, które żyją na powierzchni zostały wygnane z morza przez proroków bez możliwości powrotu. Jakkolwiek inne rasy uważają te opowieści za ewidentny fałsz, Wodne Cienie nie przyjmują tego do wiadomości, a takie tezy są dla nich herezją. Zaś najlepszym sposobem radzenia sobie z profanacją ich wiary jest zabijanie innych stworzeń.
Głębiny
Struktury kraitów rozciągają się od głębi oceanu po jasne wody tuż pod powierzchnią. Ich misterne, podwodne konstrukcje wybudowano by połączyć rafy koralowe i naturalne jaskinie. Wielkie kolumny, czyli więzienia dla niewolników są często zbudowane z drewna z wraków okrętów lub innych skradzionych materiałów, zdobytych podczas grabieży na lądzie. Kraity żyją na luksusowych ziemiach na dnie, oddają część obeliskom i cieszą z łupów. Ludzie i inny oddychający powietrzem niewolnicy są więzieni w małych komorach na szczycie każdej kolumny. Nie ma drogi ucieczki – zostaną zjedzeni lub złożeni w ofierze. W celach mieszkańcy lądu mogą rozpalać małe ognisko, na którym pieką przydział ryb. Kiedy żeglarze dostrzegą w dali owe światło, wiedzą, że należy omijać to miejsce szerokim łukiem.
Nauka i bionomia

„Bądźcie czujne, dzieci. Bądźcie szybkie. Ale przede wszystkim bądźcie okrutne. Niech legendy o naszych czynach przerażają ich tak bardzo jak ból.”
- Nymfassa, krait hypnoss
Kraity są agresywne, bestialskie i inteligentne. Składają jaja i chronią swoich lęgowisk. Obie płcie, męską i żeńska, są edukowane i przechodzą przez trening wojenny. Panuje tu pewnego rodzaju równouprawnienie, gdyż zarówno męskie jak i żeńskie osobniki mogą odgrywać wszelkie role społeczne. Kraity są w stanie przeżyć na powierzchni, jednak wolą budować swoje miasta głęboko pod falami. Ich osady powstają zazwyczaj wokół jednego lub kilku obelisków i zawierają wylęgarnie, areny dla gladiatorów i sieć świecących linii, które służą jako drogowskazy. Owe żarzące się ścieżki są widoczne nawet, gdy płynie się wysoko nad nimi. Kraity są gorliwymi matematykami. Używają matematyki i numerologii – podobnie jak magii – aby dokładnie wyznaczyć datę powrotu proroków.
Kraity są bardzo zwinne i potrafią doskonale pływać. Mają trzy etapy rozwoju: larwalny, młodzieńczy i dojrzały. Larwy są słabe i delikatne. Są trzymane w strzeżonych wylęgarniach do momentu, kiedy nauczą się pływać i zdobędą podstawowe umiejętności potrzebne do przeżycia. Młode kraity służą jako zwiadowcy. Dorosłe są przykładem siły i oddania temu, z czego słynie ich rasa. Każdy osobnik, jeśli to koniecznie, jest skłonny oddać życie, by wiara i rasa kraitów przetrwała.





