W najnowszym wpisie na blogu ArenyNet, Jon Peters reaguje na komentarze, które dotyczą Guardiana i innych klas postaci. Potwierdza on to, o czym słyszeliśmy już wcześniej – w Guild Wars 2 nie zobaczymy już „świętej trójcy MMO”, czyli podziału na DPSów, tanka i healera. Nie wini natomiast ludzi, którzy postrzegają Guardiana jako typowego tanka, „w końcu tacy ludzie grają w inne MMO i nie codzień mają okazję zasiąść przy Guild Wars 2″. Klasy postaci mają odpowiadać stylom grania a nie rolom z „trójcy”. Każda postać będzie miała nie tylko obowiązkowy slot przeznaczony na heal, lecz będzie mogła wskrzesić poległych na polu walki sojuszników.
O tym, oraz o nowym systemie boon’ów, zaniku pasków życia i konieczności zwracania uwagi na samą grę zamiast na interface przeczytać możecie w oryginalnym wpisie.





