Na oficjalnym blogu Areny pojawił się nowy wpis dotyczący rasy, którą część z Was zapewne pamięta z czasów Nightfall i Eye of the North. Mowa o żabowatych Hylekach, którzy w pierwszej odsłonie Guild Wars byli głównie czerwonymi kropkami do zabicia na mapie.

Wraz ze wzrostem technologicznym w świecie Tyrii, żaboludy również poszły do przodu i zaczęły parać się handlem i alchemią. Nasza szansa na spotkanie Hyleków bardzo wzrosła z uwagi na dużą liczbę nowych bagien i mokradeł, które pojawiły się na kontynencie (oraz fakt, że te zielone istoty rozmnażają się jak króliki). Jeśli więc zobaczycie stare, dobre żabki, pamiętajcie żeby sprawdzić najpierw, czy to nie jakieś przyjazne plemię, zanim pomyślicie o francuszczyźnie i żabich udkach.

Więcej na temat ich zwyczajów, kultury i rozwoju znajdziecie w pełnym tekście na blogu Areny.

 

 

Podobne tematycznie treści: