Askalońscy osadnicy z północnych prowincji Kryty, mogą ostatnio czuć się lekko zaniepokojeni sytuacją w kraju. Wysoki rangą urzędnik Białej Opończy dał do zrozumienia, że Askalończycy nie są całkowicie lojalni wobec Kryty.
Inkwizytor Lashona ostatnio wygłasza oświadczenia mające podważać powody i motywy pobytu Askalończyków w Krycie. „Jeśli chcą być traktowani jak prawdziwi Krytanie, ci Askalończycy powinni dostosować się do naszej kultury,” powiedziała Lashona.
Askalońscy osadnicy z północnych prowincji przybyli tu jako uchodźcy, uciekający przed wojną z popielcami, która zniszczyła ich ziemie. Lata po przybyciu, Askalończycy stworzyli na nowych terenach swoje domostwa i przedsiębiorstwa, lecz wielu postanowiło zachować swoją kulturę, tak odmienną od Krytyjskiej.
„Musimy zachować naszą kulturę, tradycje, i przekonania na tej nowej ziemi,” powiedział Askaloński osadnik, który prosił by nie podawać jego personaliów. „Możliwe, że był to błąd, ponieważ teraz staliśmy się obiektem fanatyzmu i prześladowań.”
Wiadomość Białych Opończy wydaje się jasna: asymilacja lub konsekwencje. „Przez otwarte głoszenie ich wiary w „Unseen Ones” i ich lojalność wobec Białych Opończy, ci imigranci mogą obalić wszelkie podejrzenia wystosowane wobec nich,” powiedziała Lashona.





