Panowie z ArenaNet wypowiedzieli się na temat filmu o którym pisałem późno w nocy. Okazuje się, iż przedstawia on nagranie w czasie testu odpalenia gry na maszynie w Kolonii. Gra nie jest sterowana w pełni przez gracza (większość koment wykonywanych jest przez konsolę i listę komend). Całość wygląda nieco inaczej, a ociężałość mobów oraz ich brak reakcji na atak, spowodowany jest aktywnym trybem niewidzialności oraz odbicia ataków.
Już w najbliższych godzinach powinny pojawić się kolejne materiały prezentujące rozgrywkę, które pokażą konkretniejszą wizję gry od wnętrza.





