W tym tygodniu świętujemy piątą rocznice wydania Guild Wars. Przypadkowo też, ten rok jest naznaczony 10 rocznicą stworzenia naszej firmy. Założyliśmy tą firmę, ponieważ chcieliśmy wstrząsnąć przemysłem, i pokazać innym firmom, że nie trzeba w koło robić tych samych gier by odnieść sukces na rynku. Wierzymy, że gracze chcą poznawać nowe rzeczy, doznawać nowych doświadczeń, i że nagrodzą firmę, która pokaże im coś zupełnie nowego.

Więc pięć lat temu wydaliśmy Guild Wars, coś zupełnie nowego. Było to RPG, ale też miało elementy strategi, i inaczej niż inne RPG było bardziej zainspirowane M:tG niż D&D, był to internetowy świat bez opłat miesięcznych. Nazwaliśmy to COPRG lecz internet szalał od debat czy faktycznie jest to MMORPG. Jednak bez względu na kategorie, była to zabawa, nowość, inne doświadczenie. Myśleliśmy, że uda się nam sprzedać milion kopi, a skończyliśmy na ponad 6.

Lecz nie zamierzamy spocząć na laurach. Stworzyliśmy tą firmę by tworzyć coś innowacyjnego i dostarczyć graczom nowych doświadczeń. Guild Wars 2 jest idealną grą dla graczy Guild Wars, lecz nie jest to powielenie tamtej gry. Mamy okazję odpowiedzieć na wszystkie pytania, i mamy dla was kilka ekscytujących odpowiedzi.

Pierwszą rzeczą jaką powinniście wiedzieć o Guild Wars 2 jest to, że tym razem nie będzie pytań czy jest to MMORPG. Jest to wielki, trwały, żyjący, społeczny świat, wypełniony przez szeroką gamę okazji do walki i innych form spędzania czasu. Jest w tym tyle głębi, że nigdy nie zabraknie nowych rzeczy do odkrycia.

Więc jeśli kochasz MMORPG, powinieneś sprawdzić Guild Wars 2. Lecz jeśli nienawidzisz tradycyjnych MMORPG, bezapelacyjnie powinieneś sprawdzić Guild Wars 2. Ponieważ, tak jak Guild Wars wcześniej, tak Guild Wars 2 nie wpadnie w pułapki typowych MMORPG. Nie wyssie twojego życia i nie zmusi cię do nudnego grindu, nie zmusi cię do godzin przygotowań by mieć ubaw, po prostu będziesz miał ubaw, i oczywiście wszystko bez abonamentu.

Czy wielki MMORPG nie powinien być również wielkim RPG?

Czasami czuję jakby nasz przemysł wylał dziecko z kąpielą. Kiedy grasz w RPG, chcesz przeżyć niezapomnianą i przekonującą historię. Chcesz by twoje wybory się liczyły. Chcesz by twoje czyny zostawiały ślad na świecie. Więc zacznijmy tego wymagać od MMO.

Oryginalny Guild Wars wzniósł opowiadanie historii w sieciowych RPG na nowy poziom, i co nie dziwi, chcemy by Guild Wars 2 wyniosło go na następny poziom. W GW doświadczałeś historii świata, lecz w GW2 doświadczysz również osobistej historii własnej postaci. Zdefiniujesz biografie swojej postaci tworząc ją, to zdefiniuje twoje tło i miejsce w świecie, i umieści cię na twojej drodze. Wtedy wybory jakich dokonasz poprowadzą historię w różnych kierunkach. Za każdym razem gdy grasz w grę możesz poznać zupełnie nową historię.

Większość gier opowiada historię przez tekst questów. Lecz gdy kliknęliśmy tyle wykrzykników i zaakceptowaliśmy tyle questów, stajemy się odporni na wszystkie teksty questów. Guild Wars 2 opowiada historię pozwalając graczowi zaprzyjaźnić się z kluczowymi postaciami i odbywać z nimi podróże, ujawniając dylematy moralnie, które mają wpływ na ludzi w jego otoczeniu, jak i pozwala żyć w świecie pełnym wydarzeń oraz ukazującym kluczowe momenty historii.

W dodatku do wspaniałej fabuły i ważnych wyborów gracza, pojawia się kolejna ważna część gatunku RPG, gracz tworzy świat, który wydaje się prawdziwy i żyje. Powiedzmy, że wieś została sterroryzowana przez bandytów. Nie chcesz się o tym dowiedzieć, bo stoi przed tobą wieśniak z wykrzyknikiem nad głową, i gdy najedziesz na niego myszką mówi, „Pomóż, zostaliśmy sterroryzowani przez bandytów.” Ty chcesz się o tym dowiedzieć tak jak to się dzieje w GW2:  bandyci atakują wioskę, ścigają wieśniaków ulicami, i podpalają ich domy. Możesz stanąć w ich obronie, lub patrzeć jak ich wioska płonie do samej ziemi, a następnie uporać się z konsekwencjami. Pracowaliśmy ciężko, żeby stworzyć żyjący, dynamiczny świat dla ciebie, gdzie zawsze będzie coś nowego do zrobienia.

Czas by MMORPG było bardziej społecznościowe

MMO to gry społecznościowe. Więc czemu czasami wydaje się, że starają się tak bardzo karać cię za grę z innym graczem? Jeśli poluje i inny gracz przebiegnie obok, czy nie powinienem cieszyć się z jego pomocy, bardziej niż bać się, że ten zacznie kraść moje zabójstwa lub zabije wszystkie potwory które ja chcę zabić? I czy jeśli chce z kimś grać, nie powinienem naturalnie mieć tych samych celów i zadań? Jest to zawsze lepsze niż odkrycie, że wykonujemy pracę na tym samym teranie, lecz z zupełnie różnych zadań.

Myślimy, że GW2 jako pierwsze MMO zapewnia wspaniałe doznania z współpracy w PVE. Kiedy poluje i niespodziewanie pojawia się wielka eksplozja na sąsiednim wzgórzu – ziemia się trzęsie a dym unosi się w powietrze – zapewne będę chciał sprawdzić co się stało, i większość graczy z pobliskich obszarów również będzie chciała to zrobić. Lub gdy niebo ciemnieje w słoneczny dzień, patrze na nie i widzę krążącego nad moją głową smoka przygotowującego się do ataku, chciałbym wiedzieć czy walczyć, czy uciekać, i wszyscy wokoło też chcieli by to wiedzieć.

W tradycyjnym MMO możesz wybrać pomiędzy samodzielną grą, lub znalezieniem gildii lub party, z których chcesz grać. Wraz z GW2 pojawia się trzecia opcja, możesz po prostu grać ze wszystkimi graczami wokół ciebie. Osobiście spędziłem masę czasu w MMO solując, lecz gdy gram w GW2 zawsze zauważam, że naturalnie współpracuje ze wszystkimi wokół mnie by wykonać nasze zadania, i po niedługim czasie, zobaczymy się mówiących, „Hej jest tu kilkoro z nas, zobaczmy czy zabić bossa na bagnach,” nawet bez martwienia się o stworzenie party.

Oczywiście GW2 posiada wielkie wsparcie dla party, lecz po prostu nie są one tak niezbędne jak w innych MMO, ponieważ wszystkie twoje potrzeby są dostosowane do graczy w twoim pobliżu. Kiedy ktoś zabije potwora, nie tylko party gracza dostanie 100% XP i cały drop, lecz dostanie go każdy kto był zaangażowany w zabijanie monstra. Więc kiedy pojawia się wydarzenie – kiedy bandyci atakują wioskę i terroryzują mieszkańców – wszyscy w pobliżu mają taką samą motywację, i kiedy wszystko się skończy, każdy zostanie wynagrodzony.

Teraz nawet część konkurencyjna jest tak przyjazna jak nigdy. Teraz światy mogą konkurować z innymi, dzięki The Mists, które odgradzają je od siebie, od ograniczonych zasobów, które są korzystne dla wszystkich. Przyłączenie się do rywalizacji PvP jest w pełni opcjonalne, tak jak było to w GW, lecz jeśli się przyłączysz zobaczysz, że świat wita cię z otwartymi rękoma. Nie musisz dołączyć do party by walczyć. Wszystko co musisz zrobić to wejść tu i zacząć pomagać. Wszyscy mają to samo zadanie, i jeśli uda się zebrać 501 ludzi pracujących dla tego samego celu, zawsze będzie to lepsze, niż 500 ludzi.

Przemyślenie walki

Wreszcie, kiedy walka stała się tak ważną częścią każdego MMO, postanowiliśmy położyć duży nacisk na przemyślenie systemu walki. Tradycyjny system walki MMO jest stary i zbyt powtarzalny. Cały czas wykonujesz te same ruchy, jedynie z coraz lepszym uzbrojeniem. Po chwili zaczynasz czuć się jakbyś grał w arkuszu kalkulacyjnym. Walka musi wymagać kreatywnych decyzji, musi stać się wyjątkowa, aktywna, i niepowtarzalna. Więc położyliśmy duży nacisk na ulepszenie systemu walki, dając graczom nieskończoną ilość wyborów, i zapewniając emocje i radość z uczestniczenia w walce.

Oryginalny GW przedstawił system skilli podobny do CCG, który pozwolił każdemu graczowi stworzyć unikalne combo i strategie. W teorii każdy Elementalista w grze, mógł przystąpić do walki z inną strategią. W wyniku czego, gracze przez lata odkryli tysiące interesujących strategi, a większość z nich nie została przewidziana nawet przez producentów, to pokazuje jak bardzo elastyczny jest to system.

GW2 dzieli elastyczność tego systemu. Największą różnicą jest to, że zdolności bardziej obrazują swoje działanie. Proces automatycznego odkrywania komb, i rozumienia jak są używane przeciw tobie, jest o wiele bardziej przejrzysty, ponieważ, widzisz jak combo zdolności współgra ze sobą. Elementalista może rzucić Ścianę Ognia na przeciwników, i zmienić powiązanie na żywioł Wody, który zamrozi przeciwników w pobliżu. Używając mocy Wodnego Trójzębu, może pchnąć zamrożonego przeciwnika w ogień, zostawiając go piekącego się w płomieniach.

GW2 dodaje jeszcze więcej możliwości zaistnienia w walce. Teraz możesz wybrać rasę, i każda rasa pojawi się z unikalnym zestawem zdolności, jak zdolność Nornów do zmiany w niedźwiedzia. Teraz możesz rozwijać dodatkowe drogi umiejętności swojej postaci, które dadzą nowe wewnętrzne zdolności, takie jak Kamienne Buty Elementalisty, które utrzymają go przy ziemi nawet w momencie gdy normalnie już został by wyrzucony w powietrze.

I tak jak w oryginalnym GW, tak i w GW2 kreatywność nie kończy się na twojej postaci. Kiedy grasz z innymi, zauważysz, że twoje zdolności łączą się z ich, dzięki czemu możesz odkryć nowe komba i strategie pomiędzy profesjami. Więc jeśli grasz Elementalistą, i rzucisz Ścianę Ognia, zobacz co się stanie jeśli twój znajomy wystrzeli pociski przez nią.

Następnie dodaliśmy bronie środowiskowe by jeszcze bardziej wymieszać walkę. W oryginalnym GW mogłeś czasami odnaleźć katapultę lub trebusz i strzelić z nich do przeciwnika. To jeden z rodzajów broni środowiskowych, lecz w GW2 mamy ich o wiele więcej. Jeśli Żywiołak Kamienia rzuci w ciebie kamieniem, podnieś go i rzuć nim. Lub jako Elementalista użyj go by wywołać deszcz meteorów. Jeśli walczysz siekierą z Oakheart’em i odetniesz gałąź, podnieś ją i spróbuj użyć jej jako broni. Jeśli spotkasz pszczelarza pod miastem, kup od niego słój pszczół i zobacz co się stanie gdy wypuścisz je na przeciwników. Jeśli natkniesz się na beczki z prochem, nie wysadzaj ich na miejscu, przenieś je tam gdzie zadadzą najwięcej obrażeń. Jeśli centaury podprowadzą maszynę oblężnicza pod miasto, nie niszcz jej. Przejmij nad nią kontrole by zmienić losy bitwy.

I kiedy będziesz odkrywać nowe sposoby, nowe bronie, nowe komba, i nowe strategie, zostaniesz otoczony przez czystą przyjemność z walki. Trzaśnij potwora deskami i patrz jak szybuje w powietrze. Omiń korzenie Oakheart’a, które próbują cię spętać. Rozpocznij szybujący atak, który przeniesie cię na tyły przeciwnika. Zniszcz bramę garnizonu i rozpocznij swój atak. Omiń ognisty oddech Drake Broodmother.

To wszystko sprowadza się do naszej filozofii tworzenia. Nasze gry nie są o przygotowaniach by mieć ubaw, lub długim grindzie by cieszyć się rozgrywką. Nasze gry są stworzone tak by dawać radość od początku do końca.

Guild Wars 2 jest głęboką i bogatą grą, i mamy o wiele więcej do powiedzenia na jej temat. To co przedstawiłem to tylko wierzchołek góry lodowej. W najbliższych dniach będziemy wydawać serie artykułów na temat różnych aspektów gry. Pierwsze z nich będą napisane przez naszego głównego projektanta, Erika Flannuma, i opowiedzą one o systemie walki.

Jest to ekscytujący czas dla ArenaNet. Jesteśmy firmą pasjonatów gier z jedną misją: stworzyć Guild Wars 2 jako najlepszy MMORPG jaki kiedykolwiek powstał. Jesteśmy 150 osobową ekipą producentów, która stawia na Guild Wars 2. Jeśli brzmi to jak coś na co czekałeś, przyłącz się do nas na facebooku i twitterze, i pomóż  nam dotrzeć do innych graczy. W momencie kiedy czytasz ten artykuł, my gramy nieustannie w grę, naprawiamy i dopieszczamy ją, dodajemy nowe treści, i przygotowujemy ją dla ciebie. Przez następne miesiące będziemy ujawniać coraz więcej na temat gry, licząc się ze zdaniem społeczności na każdym etapie produkcji. Bo w końcu to nie tylko nasza gra – chcemy by była także twoja – i nie możemy się odczekać byś zagrał w nią razem z nami.

Mike O’Brien

Podobne tematycznie treści: