

Na dalekiej północy, pośród skutych lodem Dreszczogór, żyje lud mężnych barbarzyńców. Pełni pasji, odważni, zawsze gotowi do walki nornowie, według jednej z teorii wywodzą się od Kodanów – rasy niedźwiedziopodobnych humanoidów, zamieszkujących północne krainy, przywiązujących wielka wagę do życia duchowego. Inna z teorii, wyznawana przez nornów, mówi, że zdolność do przemiany w totemiczne, tj. zwierzęce formy została im nadana przez same zwierzęce duchy. Głównym celem w życiu każdego norna jest zdobycie swoimi zasługami na polu walki sławy oraz stanie się bohaterem sagi, opowiadanej przyszłym pokoleniom.
Wysocy na prawie 3 metry nornowie sa powszechnie znani ze swojej siły fizycznej i kunsztu wojennego. Mogą życ nawet do stu dwudziestu lat, zachowując dobre zdrowie i siły witalne, jednakże z powodu swej porywczości oraz ciągłego poszukiwania coraz to bardziej wymagających przeciwników, wielu ginie w walce, tym samym nie dożywając sędziwego wieku. Jedną z głównych cech rozpoznawczych tej rasy jest zdolność do przemiany w formę półzwierzęcą. Upodabniają się wtedy do swojego totemu, na ich ciałach pojawia się futro, w miejscu dłoni łapy z ostrymi pazurami oraz inne atrybuty zależne od zwierzęcia, którego formę przybrali.
Podobnie do ich wcześniej wspomnianych legendarnych przodków – kodanów, nornowie to bardzo religijna rasa. Ich opiekuńcze duchy przyjmują formy animalistyczne. Początkowo było ich osiem: niedźwiedź, kruk, wilk, śnieżny leopard, sowa, wół, orzeł i rosomak. Podczas ucieczki nornów na południe po przebudzeniu lodowego smoka Jormaga, cztery pierwsze duchy prowadziły ludność w bezpieczne miejsce, podczas gdy pozostałe osłaniały ich odwrót. Od ostatniego kapłana zwanego z nornańskiego „havrounem” wiadomo, że duch sowy zginął w trakcie walki. Losy duchów woła, orła i rosomaka nie są znane. Havrouni, oprócz swej roli kapłani, są obrońcami woli duchów w świecie żywych oraz posiadają zdolność do fizycznego przekraczania granic Mgieł i udawania się do Hali Duchów, gdzie spoczywają duchy nornańskich bohaterów. Każdy z duchów może posiadać tylko jednego havrouna.

Spodziewano się, że popielcy posuwający się na przód w swoich terytorialnych podbojach, będą toczyć długą wojnę z nornami o tereny przez nich zamieszkane. Stało się jednak zupełnie inaczej: nornowie zniszczyli siły Popielców wysłane przeciwko nim jednym natarciem. Zarówno wojowniczy barbarzyńcy, jak i popielcy poczuli respekt przed przeciwnikiem, i zostało zawarte coś na kształt niepisanego sojuszu – odwieczni wrogowie ludzi mogli bez przeszkód korzystać z nornańskich osad w trakcie Spopielenia, aby przemieszczać się wgłąb kontynentu. Zanim nornowie zostali zmuszeni do ucieczki na południe przed gniewem, przebudzonego w 1165 roku P.E. po tysiącach lat, Jormaga, zamieszkiwali północną część Dreszczogór, gdzie znajdowały się ich najbardziej znane osady: Warownia Gunnara, Sifhalla i Olafstead. Po ucieczce na południe centrum ich cywilizacji stał się Hoelbreak, zlokalizowany daleko na północny zachód od Czarnej Cytadeli, gdzie znajduje się legendarny ząb należący do smoka Jormaga – przyczyny ich wysiedlenia. Nornańscy wojownicy przed wyruszeniem do walki z nim odbywają test siły. Jeżeli aspirujący do miana bohatera wojownik zdoła naruszyć owy ząb, to znak, że jest odpowiednio przygotowany i ma szansę pokonać smoka, będącego śmiercią dla wielu dzielnych nornańskich herosów.
Co ciekawe, zgodnie z mitologią nordycką, Norny to trzy boginie przeznaczenia, przędące złota nić życia, panujące nad losem ludzi i bogów.





