Nornowie to rasa mężnych, zmiennokształtnych barbarzyńców. Hałaśliwi, zdeterminowani i pełni pasji, nornowie są niezależnym ludem, nie uznającym żadnej władzy. Ich rasa kwitnie w górach dzięki ostrości zmysłów, szybkości umysłów oraz sile ich masywnych ramion. Przez świat prowadzą ich duchy dziczy, które ucieleśniają cnoty najpotężniejszych bestii. Jako rasa szybko wpadają w gniew, ale jeszcze szybciej się uśmiechają, a każdy nowy dzień traktują jako osobiste wyzwanie. Piją, ucztują i polują z równym zacięciem i niewiele rzeczy przepełnia ich strachem. Są niezachwianymi przyjaciółmi i nieustępliwymi przeciwnikami.

Historia

Nornowie wywodzą się z mroźnych szczytów w Dalekich Dreszczogórach, na północ od ludzkich królestw. Ich historia to historia bohaterów, duchów i niesamowitych wyczynów. Wojowniczka nornów pozostaje nieśmiertelna tylko tak długo, jak długo pamięta o niej potomstwo, i tylko tak długo, jak długo jej pieśni śpiewane są przez skaaldów przy rozpalonych ogniskach. Tak dzieje się od zamierzchłych czasów.

Wszystko zmieniło się wraz z przybyciem Jormaga, starożytnego lodowego smoka. Budząc się ze swego zamrożonego snu, smok wychynął na powierzchnię świata żywych. Nornowie z początku walczyli z nim tak, jak zawsze – jako dzielni bohaterowie chcący pokonać wroga w pojedynczej walce. Setki zostało zgładzonych, a nornowie zostali wyparci ze swych ojczystych ziem.

Duchy dziczy wspomogły nornów w ucieczce. Część z nich umarła ochraniając ich, inni, ku swej zgubie, zostali z tyłu, by powstrzymać Jormaga. Reszta, najwięksi z duchów – Wilk, Niedźwiedź, Kruk i Śnieżny Lampart – wskazali podopiecznym drogę do bezpiecznych, niegdyś krasnoludzkich, terytoriów.

Hoelbrak

Nornowie nie przepadają za miastami – wolą proste chaty w dziczy, gdzie przeżycie zależy tylko od ich sił i zdolności. Hoelbrak jednak odgrywa rolę centralnego punktu tej cywilizacji, ponieważ to w to miejsce duchy dziczy doprowadziły Aesgira i jego pobratymców po przegranej walce ze smokiem. Przez lata od jego założenia, miasto odwiedzają nornowie z całych Dreszczogór by handlować, przechwalać się i pić, jednak tylko mała garstka obrała sobie Hoelbrak jako całoroczną siedzibę.

Knut Whitebear, wnuk Aesgira, nadzoruje miasto, jednak żaden z prawdziwych nornów nie nazwałby go władcą. Knut jest Mistrzem Loży – chroni Hoelbrak tak, jak jego ojciec i ojciec jego ojca przed nim. Poddaje młodych próbom i świętuje ich osiągnięcia z wielkim zaangażowaniem. Wolfborn, prowadzeni przez jego dwóch synów strzegą pokoju między swymi kłótliwymi pobratymcami.

Pięć wielkich budynków dominuje w Hoelbrak. Wielka Loża jest miejscem, z którego panuje Knut i pośród jej wielkich galerii i balkonów można odnaleźć największych bohaterów nornów. Każda z pozostałych czterech lóż jest dedykowana jednemu z czterech duchów dziczy – Wilkowi, Niedźwiedziowi, Krukowi i Śnieżnemu Lampartowi. Tutaj swe siedziby mają szamani, którzy podtrzymują wiarę i skaaldowie, którzy snują opowieści o tych, którzy odeszli przed nimi. Dzięki temu miejscu mądrość nornów może przetrwać.

Duchy dziczy

Nornowie nie posiadają bogów w ludzkim tego słowa znaczeniu. Zamiast tego, czczą totemiczne duchy dziczy – wielkie dusze dzikich zwierząt. Każdy totem ma jakąś lekcję do przekazania nornom: Niedźwiedź ma siłę, Wilk uczy jedności, Kruk to mądrość, a Śnieżny Lampart opowiada o sprycie i chytrości. Są także inne duchy, niektóre niewarte wspominania, inne martwe.

Nornowie posiadają umiejętność zmiany kształtu w formy uwielbione przez duchy. Przemienieni, stają się bliżsi swych duchów i zrozumienia mocy dziczy. Nornowie cieszą się nowymi ziemiami, jednak ich nie niszczą, gdyż mądrość duchów przynosi im zrozumienie, które powstrzymuje ich nagłe zapędy.

Nowe wyzwania, starożytni wrogowie

Nornowie rozprzestrzenili się w Dreszczogórach, a ich wyróżniające się domostwa można spotkać blisko najlepszych terenów łowieckich i najczystszych strumieni. Nie są jednak sami i muszą nieustannie walczyć o swoje domy – dokładnie tak, jak tego chcą.

Dawno temu, krasnoludy rządziły tymi głębokimi dolinami i górami pełnymi grot i jaskiń. Ci mali wojownicy przenieśli się w głębiny, przemienieni przez starożytną magię, by walczyć z pomiotem innego starożytnego smoka. Teraz ich dawne domy zostały przejęte przez byłych niewolników i służących – dredge’ów, którzy uznają za swoje wszystkie tereny pod powierzchnią, a z nornami toczą walkę o to, co znajduje się na powierzchni.

Górskie szczyty są domem dla innej upadłej rasy – jotunów. Te olbrzymy, kiedyś mądre i potężne, upadały przez wiele bolesnych lat. Teraz, niczym dzikusy żyjące na szczątkach swej dawnej chwały, wyzywają nornów do walki o dominację.

Jednak największe zagrożenie dla nornów przybywa z północy. Czempioni i sługusy Jormaga, przemieniając czyste śniegi i potężne stwory swoim mroźnym oddechem. Najgorsze jednak jest to, że niektórzy z nornów ulegli Jormagowi. Traktują go jako ducha, chcąc nauczyć się jego umiejętności. Zbyt późno zdają sobie sprawę, że smok uczy tylko zniszczenia i śmierci.

Potęga nornów

Jormag wypędził ich z ojczyzny, jednak nornowie nie są rozproszonymi uciekinierami szukającymi pomocy. Ta waleczna rasa traktuje starożytnego smoka jako kolejne wyzwanie. Nim nadejdzie dzień, gdy bohater rozbije ząb Jormaga i pokaże im drogę z powrotem do ojczyzny, nornowie każdy dzień będą traktować, jak swój ostatni. Świat to dla nich wspaniałe miejsce, pełne wyzwań, trudów oraz zalążek wielu legend.


Podobne tematycznie treści: