
Zgodnie z zapowiedziami, ruszył tydzień z rasą Sylvari. Dziś możemy zapoznać się z ich nowym wyglądem, który sporo różni się od pierwotnego. Zobaczcie szczególnie model Caithe, jednej z głównych bohaterek Guild Wars 2 i członkini legendarnej drużyny Destiny’s Edge.
Na początek warto przypomnieć sobie, jak wyglądały sylvari przed redesignem. Myślę, że jeden rzut oka na stare screeny wystarczy, by zrozumieć, dlaczego poddano ich obróbce.

Całkowicie ludzkie sylwetki i twarze pomalowane po prostu na zielono z nieco wybujałymi fryzurami nie robiły najlepszego wrażenia. Arena szczyci się odważnym i swobodnym podejściem do designu i o fuszerce nie mogło być mowy.
Myślę, że nowe projekty na pewno nie pozostaną bez głośnego odzewu ze strony graczy. Arena odeszła bowiem od wizerunku człowieka ze spiczastymi uszami, czego zwykle można spodziewać się po elfie w każdej możliwej grze rpg. Zamiast tego zadbano o zupełnie nową budowę anatomiczną. Należy pamiętać, że sylvari pochodzą i rodzą się z drzew. Jest więc całkowicie naturalne, że ich skóra jest zielona, a ich ciało zdradza ich pochodzenie.
Moja pierwsza reakcja na te screeny była bardzo zdystansowana, jeśli nie lekko negatywna. Chwilę zajęło mi przyglądnięcie się dokładniej nowym modelom, zanim w pełni doceniłem kunszt tego, czego dokonali artyści Areny. Choć sylvari są nieco w typie elfów (lekko zniewieściałe w przypadku mężczyzn) i nie będą moim pierwszym wyborem, jeśli chodzi o rasę, nie można odmówić twórcom gry pomysłu na wprowadzenie pewnego powiewu świeżości do gatunku gier MMO. Będące częścią natury sylvari nie są zwykłą kopią ludzi. Mają swój unikalny charakter i wyraźnie widać ich nierozerwalną więź z naturą. Liście zamiast skóry, korzenie zamiast włosów, liczba szczegółów naprawdę robi wrażenie.
Najciekawsze wydają mi się projekty ubiorów i zbroi, które możecie zobaczyć poniżej wraz z rozmaitymi wyglądami i fryzurami, jakie będziecie mogli wybrać dla sylvari. Ubiory są różnorodne, ale jednocześnie trzymają się spójnej wizji artystycznej.
Choć sam zamierzam grać nornem lub popielcem, uważam, że zmiana wyszła sylvari na dobre. Ostatecznej oceny nowych modeli każdy musi dokonać sam, by stwierdzić, czy trafiają one do jego estetyki. Do dyskusji na temat redesignu zapraszamy oczywiście na nasze forum!











