Salma i Lśniące Ostrza posiadają wielu sojuszników na terenie całej Tyrii, lecz żaden z nich nie jest tak wyjątkowy i ceniony jak asurańscy wynalazcy Zinn i Blimm. Po kilku pochlebstwach, Lśniące Ostrza zgodziły się pozwolić mi na rozmowę z asurańskim duo.

Odnalazłem dwójkę asur pracujących przy dziwnej kamiennej konstrukcji emanującej niesamowitym blaskiem. Nieprzestali pracować lub nawet nie spojrzeli w moją stronę gdy mówiłem.

Q: Słyszałem, że pracujecie nad jakimś niesamowitą aparaturą zdolną zaszkodzić „Unseen Ones”. Co możecie o tym powiedzieć?

ZINN: Potrzebny byłby o wiele większy geniusz niż mój, na wytłumaczenie naszego projektu komuś takiemu jak ty … a taka osoba nie istnieje.

Q: Z pewnością możesz opisać to w ogólny sposób, taki, który zrozumieją moi czytelnicy.

ZINN: Ha! Zrozumienie nawet najprostszego wyjaśnienia wymaga biegłości w „synergetics”, znajomości energii „fluxion”, i podstaw powszechnej dynamiki. Twoje zaciekawienie odpowiada niskiej wiedzy i jest po prostu nie dostosowane do tego zaawansowanego projektu.

Q: Rozumiem, ale …

BLIMM: Wszystkie te pytania … są nieprzydatne. Nie pomagają one zakończyć naszej pracy. Mniej pytań więcej pomocy.

ZINN: Doskonałe spostrzeżenie, Blimm. Zrób z siebie pożytek, molu książkowy, i przynieś ten pakunek tutaj. Nie, nie ten mały. Ten duży, z kamieniami w środku.

Q: Lecz ja jestem tylko starym pisarzem …

ZINN: Więc powinieneś się śpieszyć zanim twoje mięśnie znikną jeszcze bardziej. No chodź. No chodź. Nie stajesz się młodszy.

Wywiad zakończył się w momencie gdy asury kazały mi przenosić i podnosić ciężkie przedmioty przez następne kilka godzin. Ostrzegam czytelników, by omijać Zinna i Blimma jeśli nie jest się gotowym do ciężkiej pracy.

Podobne tematycznie treści: